Piątek, 14 grudzień 2018
Pogoda na dziś:
temp. °C
temp. odcz. °C
wiatr km/h
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików coockies w Twojej przeglądarce.
Przasnysz » dzisiaj · okolice · dawniej · historia Informator » urzędy · kościoły · kawiarnie · bary · restauracje · pizzerie · hotele Zabawa » chat · konkursy Praca
Aktualności
Galeria
 
Średnie kursy walut
EURUSDGBP
4,22 zł
(-0,38%)
3,82 zł
(-0,31%)
5,88 zł
(-0,02%)
 
 
Prymas Polski w Świętym Miejscu
(07 wrzesień 2009)
Rozmiar tekstu: A A A

Prymas Polski ks. kard. Józef Glemp celebrował wczoraj uroczystą Mszę św. w Świętym Miejscu. Podczas uroczystości, które były połączeniem odpustu i dożynek parafialnych wspominano również wielkiego syna ziemi przasnyskiej, pochodzącego z Dębin kard. Aleksandra Kakowskiego w 70 rocznicę jego śmierci.

na uroczystości oprócz prymasa obecnych było wielu duchownych z diecezji płockiej i łomżyńskiej na czele z biskupem płockim Piotrem Liberą oraz biskupem pomocniczym Romanem Marcinkowskim.

Przybyli również parlamentarzyści: Mirosław Koźlakiewicz, Andrzej Kania oraz Aleksander Sopliński.


W uroczystości uczestniczyli również samorządowcy z Marszałkiem Województwa Mazowieckiego Adamem Struzikiem na czele, To właśnie urząd marszałkowski wsparł finansowo organizację uroczystości wraz z Kapitułą Katedralną Płocką i parafią w Świętym Miejscu z proboszczem ks. prałatem Markiem Makowskim.

Licznie przybyli wierni gorąco powitali na uroczystości głowę polskiego kościoła katolickiego. Parafianie przygotowali specjalny program słowno-muzyczny, w którym przedstawili sylwetkę prymasa Kakowskiego.


W wygłoszonej homilii, następca prymasa Kakowskiego ks. kard. Józef Glemp również wspominał wielkiego syna ziemi przasnyskiej.  - Wielu widząc wielkie rzeczy szuka ich źródła. My również patrząc na postać kard. Kakowskiego przybywamy do jego źródła - miejsca skąd pochodził.- mówił prymas Glemp. Kardynał Kakowski czerpał wzór z błogosławionego arcybiskupa Zygmunta Szczęsnego Felińskiego, który będzie niebawem kanonizowany, a za swego życia nawoływał do jedności w narodzie: ,,Niech Boża opatrzność czuwa nad naszą Ojczyzną i zadaniami, jakie mają wypełnić grupy społeczne, byśmy nie rozpraszali się nad to, co nieważne, ale jako naród tworzyli jedność" - głosił prymas Glemp.

Prymas tłumaczył też, że kard. Kakowski był wierny Ewangelii, kochał naród, mówił prawdę i żył życiem prowadzącym do zbawienia. Ponadto ten wybitny mąż stanu ,,przestrzegał przed partyjniactwem, podziałami klasowymi i swarami w narodzie" - mówił prymas w Świętym Miejscu.

Po wygłoszonej homilii prymas poświęcił wieńce dożynkowe, wykonane przez mieszkańców wiosek z parafii Święte Miejsce (zdjęcia w galerii zdjęć z uroczystości).

Podczas przemówień zaproszonych gości również wspominano wielkość i zasługi prymasa Kakowskiego i wyrażano wdzięczność organizatorom uroczystości. Starosta Przasnyski Zenon Szczepankowski kierując się słowami kard. Kakowskiego o kłótniach i waśniach ogłosił, iż nie będzie już więcej kłócił się z obecną na uroczystości wójt gminy Przasnysz Grażyną Wróblewską, co zostało przez wszystkich przyjęte oklaskami i uśmiechem.

Po uroczystej Mszy św. podzielono się chlebem dożynkowym.



                                                  >>>GALERIA ZDJĘĆ<<<

--------------------------------------------------------------------------------------------
Kardynał Aleksander Kakowski urodził się 5 lutego 1862 r. w Dębinach koło Przasnysza, zmarł 30 grudnia 1938 r. w Warszawie. Pochodził z drobnej szlachty mazowieckiej, był synem Franciszka Kakowskiego - powstańca styczniowego i Pauliny z Ossowskich. Ród Kakowskich wywodził się z miejscowości Kaki w powiecie przasnyskim. Wstąpił do Seminarium Duchownego w Warszawie, a następnie do Akademii Duchownej w Petersburgu i Uniwersytetu Gregoriańskiego w Rzymie. Święcenia kapłańskie przyjął w 1886 r. Sakrę biskupią przyjął 22 czerwca 1913 r. w Sankt Petersburgu z rąk bp. Stanisława Zdzitowieckiego. W tym samym roku odbył się jego ingres do archikatedry św. Jana Chrzciciela w Warszawie.

W latach 1917-1918, za namową abp. A. J. Nowowiejskiego został członkiem Rady Regencyjnej. 28 listopada 1919 r. był głównym konsekratorem nuncjusza apostolskiego abpa Achillesa Rattiego, późniejszego papieża Pius XI. W 1919 r. przyjął paliusz kardynalski. W czasie wojny polsko-bolszewickiej 1920 r. był jednym z trzech dyplomatów, którzy nie opuścili zagrożonej Warszawy, w dodatku zjawił się wśród żołnierzy pierwszej linii w okopach obronnych wokół miasta Radzymin. Od 1925 r. używał dożywotnio tytułu Prymasa Królestwa Polskiego. Przy jego współudziale w 1925 zawarto konkordat z Watykanem.

Jako metropolita warszawski był inicjatorem budowy wielu kościołów i kaplic, zwołał pierwszy synod plenarny biskupów polskich w Częstochowie, organizował, był inicjatorem utworzenia Muzeum Archidiecezjalnego. Napisał wiele artykułów i rozpraw z zakresu ustawodawstwa kościelnego. Był kawalerem orderu Honoru i Dewocji w Zakonie Maltańskim, został też odznaczony Orderem Orła Białego w 1925 r.


skrót wiadomości
 
Treść opinii:
Autor:
Kod z obrazka:
Przasnyszak Data: 07 wrzesień 2009, 08:03
To już się nam nie powtórzy prędko taka wizyta. Dobrze, że mamy takiego rodaka/ziomka kard. Kakowskiego.
orlik Data: 07 wrzesień 2009, 09:43
ta, rodaka antysemitę
hist Data: 07 wrzesień 2009, 10:09
Orlik, a Ty jesteś AntyKakowski ponieważ go krytykujesz więc jesteście kwita. Trzeba mieć jednak jakąś obsesję (to można wyleczyć) żeby cały czas nie znając realiów twierdzić, że Kakowski była antysemitą. W którym roku sie urodziłeś, że jesteś taki pewien roli Żydów na ziemiach polskich w XIX i początkach XX w.? Jeśli nie żyłeś w tamtym czasie to masz naprawdę mgliste pojęcie o czym mówisz. A Kakowskiemu najbardziej zależało na polskim narodzie i za to powinieneś go cenić jeśli jesteś Polakiem. A jeśli jesteś Żydem to nie obrażaj tego wielkiego Polaka. Pozdrawiam
Data: 07 wrzesień 2009, 10:16
lol:D czytam niektórych forumowiczów z wielką ciekawością bo są zabawni:P ostatnim czasem po nie dyspozycyjności Fana, p. Orlik wiedzie prym:D a najbardziej spodobało mi się źródło w postaci Wikipedii:D:D Ja za korzystanie z Wikipedii to moich podopiecznych od razu usadzam bo tam każdy może napisać co chce:)
Wikipedysta Data: 07 wrzesień 2009, 13:28
W wikipedii wszyscy mogą edytować ale podając ŹRÓDŁA powtażam ŹRÓDŁA a nie wymyślając sobie.
Data: 07 wrzesień 2009, 13:58
to chyba pani wójt się kłoci nie?
znajomy Data: 07 wrzesień 2009, 16:15
było ładnie i uroczyście ale-jeden problem-kiepskie nagłośnienie
m Data: 07 wrzesień 2009, 17:27
Starosta zachowuje się jak małe dziecko a nie jak wytrwny polityk
Data: 07 wrzesień 2009, 17:44
LUDZIE co wam znowu !!!!! BYLA to wyjatkowa uroczystość zapisana w historii ..... ważne osbistosci kosiola
POLAK Data: 07 wrzesień 2009, 20:31
widzę jacy tu są ludzie upośledzeni np orlik lub pan m nie wiedza o czym piszą a chcą tylko się ukazać ze swoja opinia . Tacy ludzie jak wy to powinni siedzieć cicho i się nie udzielać
Data: 07 wrzesień 2009, 21:45
wytrawny polityk musi byc jak małe dziecko
moi Data: 07 wrzesień 2009, 22:00
Wytrawny polityk po prostu rozpoczął w ten sposób kampanię wyborczą. Gdyby na prawdę chciał się pogodzić to po prostu spotkałby się z panią wójt osobiście, a nie na takiej uroczystości przed tyloma ludźmi. Ale właśnie większość z osób nie załapie o co tutaj chodzi, bo nie interesują się zbytnio polityką, a poparcie sobie dzięki temu wzrośnie.
CA Data: 08 wrzesień 2009, 10:01
Przasnyszak a jaka wizyta ma się nie powtórzyc? Że co, Starosta ma na Święte Miejsce pojechac? Pewnie jeździ tam rzadko, ale aż czekacie na niego z takim utęsknieniem?


ePrzasnysz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii internautów. Osoba zamieszczająca opinie zawierające treści zabronione przez prawo, obraźliwe, wulgarne, naruszające zasady współżycia społecznego albo naruszające prawa ePrzasnysz.pl lub innych podmiotów może ponieść odpowiedzialność karną lub cywilną.
 
 
  strona główna O mieście :: Informacje o serwisie :: Reklama :: Nasze logo :: Kontakt  do góry  

ePrzasnysz © www.luba.int.pl 2006. 0.04 s.